Polski

2025-09-02 Rekonkwista – Nie jest Mój

Niniejsze tłumaczenie zostało wykonane z pomocą sztucznej inteligencji, abyście mogli przeczytać Orędzie w swoim własnym języku. Oficjalne są wyłącznie angielska i hiszpańska wersja tych Orędzi, publikowane przez Misję Bożego Miłosierdzia — przygotowuje je sama s. Amapola. Jeżeli niniejsze tłumaczenie różni się od wersji oficjalnej, pierwszeństwo ma wersja oficjalna.

2 września 2025 r.

Bóg Ojciec. „Nie jest Mój.”

(Podyktowane po hiszpańsku.) (UWAGA: Przypisy nie są dyktowane przez Pana. Dodaje je Siostra. Czasami po to, by pomóc czytelnikowi wyjaśnić to, co Siostra odczuła odnośnie do znaczenia słów lub wyrażeń, a innym razem po to, by oddać ton, jakim przemawiali Pan lub Najświętsza Maryja Panna.)


Pisz, Florecita.

  • Co mam pisać?1

To, co Ja nakażę – wyłącznie; i wyłącznie to, co Ja nakażę.2

Napisz, że już wkrótce ujrzycie niezwykłe znaki na niebie i na ziemi, i na morzach.3

Nie dajcie się zwieść. Demon ma moc zwodzić i czynić znaki powierzchowne,4 które jednak zdumiewają Moje dzieci, a gdy dają się one porwać temu, co widzą, do ich serc wchodzi zamęt i zwątpienie.

Dzieci, dlatego prowadzę was mozolną ścieżką Wiary mocnej i głębokiej; Wiary, która sięga poza to, co się widzi i rozumie. Wiary, która jest waszą jedyną kotwicą w burzy zamętu, którą przeżywacie.

TRWAJCIE W POKOJU.

Zobaczycie wiele rzeczy, dzieci. Usłyszycie wiele rzeczy. Rzeczy, przez które nieprzyjaciel zechce was uwieść i odciągnąć od Mojej Drogi.

Dzieci, Czasy doszły do swego szczytu i wszystko, co się rozgrywa, jest częścią Mojego Planu.

Ileż ostrzeżeń wam posłałem, dzieci.

Ileż z nich odrzuciliście z niedowiarstwem, mówiąc: „Pan tak nie przemawia; Pan nie krytykowałby w taki sposób Swojego Kościoła ani Kapłanów, ani Hierarchii…”.

Nie, dzieci, jesteście w błędzie.

Któż, jeśli nie JA, może sądzić i ostrzegać bez stronniczości, bez podstępu, bez własnego interesu?

Któż może was ostrzec przed tym, z czym przyjdzie wam się zmierzyć, jeśli nie JA sam, który Jestem ponad czasem i odległością, JA, który znam każdą chwilę i przenikam każde serce?

Czyż to wy będziecie Mi wyznaczać granice?

NIE, dzieci.

POKORA, POKORA, POKORA.

Jeśli chcecie żyć w PRAWDZIE, musicie żyć w POKORZE.

Powiedziałem wam, dzieci, że zgnilizna szatana weszła, wkradła się i uzurpowała sobie stolice Moich Apostołów.

Jak szatan uwiódł aniołów, by poszli za nim? Jak uwiódł Ewę, a potem Adama?

SUBTELNOŚCIĄ, półprawdami, duchem buntu, pychą przyobleczoną w pokorę.

Dzieci, NA BACZNOŚCI.

Nowymi i wyrafinowanymi subtelnościami, manipulacjami i machinacjami nieprzyjaciel posunął naprzód swój plan zniszczenia wszystkiego, co Moje: zniszczenia Mojego Świętego Kościoła, bastionu wzniesionego dla ochrony Moich dzieci i Mojej Prawdy.

Gdybyście znali, dzieci, rozległość i głębię tego demonicznego smrodu, bylibyście przerażeni. I zrozumielibyście to, co wam powiedziałem.

Z tego powodu, dzieci, muszę pozwolić, byście zobaczyli zepsucie, byście poczuli cuchnący dym, byście usłyszeli kłamstwa i subtelne oszustwa, byście ujrzeli gwiazdy spadające z nieba – Moich Kapłanów i Biskupów, którzy powinni być przewodnikami i światłem dla Moich maleństw.

Moje DOSYĆ zostanie dane, dzieci. Nie wątpcie w to ani o tym nie zapominajcie.

ZE MNIE NIKT SIĘ NIE NAŚMIEWA, DZIECI.

PRAWDA ZAJAŚNIEJE JAK SŁOŃCE W POŁUDNIE, PRZED KTÓRYM NIC NIE MOŻE SIĘ UKRYĆ.

Kiedy mówię wam, dzieci, że władza w Moim Kościele została uzurpowana i jest w rękach Mojego nieprzyjaciela i jego „dzieci”, mówię wam PRAWDĘ, której nie chcecie słuchać ani rozważać, ale którą MUSICIE PRZYJĄĆ.

Ta PRAWDA, dzieci, jest waszą ochroną, gdyż otwiera was na mnóstwo Łask, które zachowałem na tę GODZINĘ.

Błogosławieni ci, którzy uważni na Mój Głos, z pokornym sercem składają swoje umysły, swoje myśli, rozumowania i osądy u Moich stóp i przyjmują Światło, które JA wam daję w tej Godzinie.

Ta GODZINA jest jedyna, dzieci. Wieki ją przygotowały; zapowiedziałem ją wam ustami Moich Proroków, ustami Mojego Jezusa i Mojej Drogocennej Perły.5

Ten, kto zasiada na tronie Piotra, nie jest Mój.6

Bądźcie czujni i uważni. Nie dajcie się zmylić ani zwieść.

Patrzcie na czyny.

Patrzcie na to, co jest promowane.

Patrzcie na to, na co się pozwala.

Patrzcie, kto jest karany.

Patrzcie, kto jest prześladowany.

Wilki przebrane za baranki, które nie tylko weszły do Mojej owczarni, aby uwodzić i rozdzielać, lecz teraz występują jako pasterze i przewodnicy.

Dzieci, ci fałszywi pasterze NIE PROWADZĄ WAS DO MOJEJ WOLI. NIE PROWADZĄ WAS DO NIEBA. NIE IDŹCIE ZA NIMI.

Odsuńcie się od nich jak od czegoś nieczystego.

Módlcie się za nich, jak czynił to Mój Jezus z Krzyża, jak czyniła to Najświętsza Maryja Panna u stóp Krzyża, i jak proszę każdą wielkoduszną duszę, aby pomogła tym duszom, na tę chwilę zagubionym.

Dziateczki tak umiłowane, Moje maleństwa, ukazuję wam, z czym się mierzycie. Abyście trwali niewzruszenie we Mnie, w Moim Sercu, które was miłuje.

Abyście mogli oprzeć się zwiedzeniom obecnym i przyszłym.

Ufajcie Mi. JA WIEM, CO CZYNIĘ I CO DOPUSZCZAM.

Trwajcie w Pokoju. Bez lęku.

Kto ufa Mi, kto z pokorą zawierza się Mojej Woli, NIGDY nie zostanie opuszczony.

Jesteście Moimi dziećmi; wasze istnienie jest owocem MOJEJ MIŁOŚCI. Ja zechciałem, dzieci, abyście istnieli – aby przelewać w was Moją Miłość, abyście żyli ze Mną przez całą wieczność.

Jakże was miłuję.

Wasz Ojciec czuwa nad każdym.

Wasz Ojciec prowadzi Swój Plan do wypełnienia i do Zwycięstwa.

Wasz Ojciec przygotowuje Swoje wojsko, ćwiczy je i umacnia.

Wasz Ojciec da wam wszystko, czego będziecie potrzebować, kiedy będziecie tego potrzebować i tak, jak będziecie tego potrzebować.

UFAJCIE MI. Nie zostaniecie zawiedzeni.

Tak, dzieci, te GODZINY są straszliwe. Są do ostateczności bolesne. Miażdżące ciało, duszę i ducha.

Ale to jest MOJA GODZINA. I wszystko, co się w niej dzieje, jest w MOICH Rękach; jest w MOJEJ Woli; jest w MOIM Dopuszczeniu.

Nie bójcie się. Pozostańcie ze Mną.

W Wierze, w Pokorze, w Posłuszeństwie.

Przyjmijcie Prawdę, którą wam przekazuję, i pozwólcie, by wydała swój owoc w waszej duszy: owoce pokoju, zawierzenia, męstwa, miłości, prawdziwego posłuszeństwa.

Nie bójcie się, dzieci.

Pozostańcie ze Mną. Patrzcie Moimi oczami. Słuchajcie Moimi uszami.

JESTEŚCIE MOIMI DZIEĆMI I DZIEDZICAMI. NIE ZAPOMINAJCIE O TYM.7

Trwajcie we Mnie.

Błogosławię wam, dzieci Mojego Serca.

Każdemu z osobna. Waszym rodzinom. Waszym narodom.

Niech Moje błogosławieństwo zstępuje jak rosa pociechy i mocy, i światła na tego, kto Mnie miłuje.

Niech zstępuje jak wezwanie do skruchy na tego, kto o Mnie zapomniał.

I niech zstępuje jak grom na tego, kto Mnie nienawidzi – jako przestroga i przypomnienie, że JA JESTEM BOGIEM. NIE MA INNEGO.

W MOICH RĘKACH JEST WSZYSTKO, CO STWORZONE.

MOJA JEST MOC I SPRAWIEDLIWOŚĆ.

MOJE JEST PANOWANIE. MOJA CHWAŁA.

WSZYSTKO PADNIE DO MOICH STÓP W WYZNACZONEJ GODZINIE.

JAHWE, BÓG ZASTĘPÓW,

BÓG PROROKÓW I PATRIARCHÓW,

BÓG PANUJĄCY NAD WSZYSTKIMI CZASAMI I NARODAMI,

PRZEMÓWIŁ.8

AMEN.9



Przypisy

  1. Kiedy Pan rozpoczyna dyktowanie w ten sposób – nakazując mi pisać, po czym następuje natychmiastowa odpowiedź: „Co mam pisać?” – zawsze wydaje mi się to dyktowaniem o wiele bardziej formalnym i poważnym. To Bóg, który nakazuje Swojemu słudze pisać. Odczuwa się to zupełnie inaczej niż wtedy, gdy zaczyna słowami: „Pisz dla Moich dzieci” albo „Moje umiłowane dzieci”. ↑
  2. Zaskoczyło mnie powtórzenie tego zdania, ale odczułam je jako potwierdzenie – to znaczy, że to, co jest tu zapisane, jest wyłącznie tym, co On podyktował. ↑
  3. Nie otrzymałam żadnego wyjaśnienia dotyczącego tych znaków. Znaczenie, jakie rozumiem pod użytym tu słowem [hiszp. «portentos»], to: znaki lub wydarzenia, które wydawałyby się cudami albo budziłyby zdumienie. ↑
  4. To, co rozumiem przez użycie słowa „powierzchowne”, to fakt, że choć szatan może czynić „pozorne” cuda poprzez manipulację i oszustwo, cuda takie są ze swej natury „powierzchowne”, ponieważ – będąc sam stworzeniem – szatan jest ograniczony w tym, co może uczynić. Cuda Boże są prawdziwymi cudami; On jest jedynym, który może prawdziwie stworzyć coś lub zmienić w samej jego istocie. „Cuda” nieprzyjaciela są tymczasowe i są jedynie manipulacją rzeczami istniejącymi. Ale wyglądają, brzmią i odczuwa się je jak prawdziwe. Stąd nacisk Pana na to, byśmy mieli Wiarę zdolną sięgać poza to, co mogą postrzec nasze zmysły. ↑
  5. Najświętsza Maryja Panna. Kiedy wypowiada te słowa, czyni to z wielką czułością i miłością, niemal jakby z uśmiechem. ↑
  6. Te słowa są straszliwe. Trudno je zapisać z powodu konsekwencji, jakie niosą. Zaskoczyło mnie, że nie zostały wypowiedziane jak druzgocący grom. Lecz raczej jak Prawda, którą wypowiada się bez sensacji, bez nienawiści, ale która nie przestaje być nieubłagana. Jak wtedy, gdy ojciec wyjaśnia coś trudnego swojemu synowi, starając się, by pojął sytuację najwyższej wagi, której nie da się podważyć, ponieważ jest rzeczywistością. Tylko sam Bóg może wypowiedzieć takie słowa w ten sposób. Porusza mnie także to, że nie wymienia jego imienia. Odczuwam, że jest to zamierzone. Jakby nie dawał mu nawet tego minimum uznania, jakby go pomijał. Nie wiem, jak to ująć w słowa. ↑
  7. Powiedziane z wielką powagą, jakby dla przypomnienia nam wielkiej godności, jaką On nas obdarza jako dzieci, i tak wielkiej odpowiedzialności, jaką mamy jako Jego dziedzice: aby żyć tak, jak On prosi, bronić Jego Imienia, przekazywać Jego Wolę i być przykładem jej wypełniania. ↑
  8. Ten sposób zakończenia jest bardzo uroczysty. Jest zupełnie inny niż wtedy, gdy On kończy słowami: „Wasz Ojciec, który tak bardzo was miłuje”. Tutaj przemawia jako nasz BÓG. Przypominając nam, KIM ON JEST. Używając wyrażenia „Jahwe, Bóg Zastępów”, przypomina nam Swoją Moc oraz wszystkie cuda i interwencje, których dokonał dla Swojego ludu w Starym Testamencie; przypomina nam, że ON JEST TYM SAMYM BOGIEM, który wkroczy również w naszych czasach. Kiedy mówi: „Bóg Proroków i Patriarchów”, przypomina nam, że jest Panem Historii Zbawienia, że nieustannie posyła Swojemu ludowi Swoją pomoc, Swoje słowa i Swoje prowadzenie. A kiedy mówi: „Bóg panujący nad wszystkimi czasami i narodami”, przypomina nam, że WSZYSTKO Mu podlega. ON sprawuje władzę. ON kieruje historią. ON ma Swój Plan, który nie może zostać udaremniony. A potem, kiedy mówi: „Przemówił”, jest to jak grom. Bardzo uroczyste i ostateczne. To, co mówi nam w tym Orędziu, jest bardzo ważne i bardzo delikatne. Dlatego przypomina nam – zarówno na początku, jak i na końcu – że ON JEST BOGIEM. DO NIEGO NALEŻY WŁADZA, BY PRZEMAWIAĆ. ↑
  9. Kiedy wypowiada to słowo, odczuwam je jako uroczystą „pieczęć” tego, co właśnie powiedział. Jak coś, co zostaje „wyryte” w Niebie i na Ziemi. Jak obietnicę, której wypełnienie jest zapewnione. My mówimy „amen” tak łatwo i w roztargnieniu. Ale kiedy On je wypowiada, brzmi ono zupełnie inaczej. To zaledwie cztery litery, ale jest to słowo BARDZO WIELKIE przez to, co w sobie zawiera. ↑