Niniejsze tłumaczenie zostało wykonane z pomocą sztucznej inteligencji, abyście mogli przeczytać Orędzie w swoim własnym języku. Oficjalne są wyłącznie angielska i hiszpańska wersja tych Orędzi, publikowane przez Misję Bożego Miłosierdzia — przygotowuje je sama s. Amapola. Jeżeli niniejsze tłumaczenie różni się od wersji oficjalnej, pierwszeństwo ma wersja oficjalna.
12 kwietnia 2024 r.
Nasza Najświętsza Matka. „Pocieszać Serce Ojca”
[Otrzymane po angielsku]
[Nasza Najświętsza Matka]
Pisz dla Moich dzieci –
To Ja, wasza Matka Niebieska, wasza Królowa i wasza Ucieczka.
Przyjdźcie do Mojego Serca, Moi mali.
Przyjdźcie do Domu i Cytadeli, które Ojciec przygotował dla was na te czasy.
Uciekajcie się do Mojego Niepokalanego Serca i nie bójcie się.
Dlaczego Moje Niepokalane Serce jest waszą pewną ucieczką, twierdzą, która was chroni?
Ponieważ jest ono Darem Ojca, Syna i Najświętszego Ducha Bożego – danym wam w Miłości, z Miłości i przez Niezmierzone Cierpienie na Krzyżu i u stóp Krzyża. Dwie Rzeki Bólu, które łączą się w Wielkiej Ofierze i Wynagrodzeniu Sercu Ojca.
Nie odrzucajcie tego Daru, Moje dzieci. Nie uważajcie go za niepotrzebny.
Każda Łaska i każdy Dar, które wypływają z Serca Ojca, są dla was pomocą, Znakiem Jego Miłości do Jego dzieci, ochroną przed podstępami nieprzyjaciela i sposobnością do współpracy z Jego Planem, z Jego Wolą.1
NIE GARDŹCIE JEGO DARAMI, Moje dzieci.
Kiedy On mówi, to dlatego, że musicie słuchać – bo Jego Głos jest Miłością. Kiedy On daje, powinniście przyjmować, bo Jego Dar jest zawsze Miłością.
Moje dzieci – przynajmniej wy – przyjmujcie Jego Dary, przyjmujcie wszystko, co pochodzi z Jego Serca, z Jego Rąk, bo są to skarby. A w nich wszystkich jest Nieskończony, Cały Święty, Cały Piękny Dar Jego Syna, Jego Jezusa.
Tak jak On jest hojny w dawaniu, Moi mali, tak Ja uczę was być hojnymi w przyjmowaniu.
Ten akt przyjmowania tego, co On postanawia dać, to POKORA, to WIARA, to POSŁUSZEŃSTWO. Trzy akty i Cnoty waszej duszy, które jednoczą was z Jego Doskonałą Wolą, które jednoczą was z Jego Sercem.
Serce Ojca.2
Moje dzieci, nie znacie jeszcze nieskończonych głębin Jego Serca, niezgłębionej dobroci i Miłosierdzia, które Ono kryje.
Moje dzieci, przyjdźcie i zamieszkajcie w Moim Sercu, Sercu waszej Matki, a Ja ukażę wam – razem z Moim Jezusem – Serce Ojca; abyście miłowali Go coraz bardziej, abyście rozpoznali, KIM ON JEST, i wraz ze Mną ofiarowali Mu waszą miłość i adorację, i ufność. Jakże pragnę sprawić, by był kochany i adorowany, Moi mali. Przyjdźcie i dajcie Mi tę Radość. [łagodny uśmiech]
Spójrzcie, Moje dzieci: co widzicie wokół siebie? Rozpad społeczeństwa, Mojego Kościoła, rodzin, samych dusz Moich dzieci. Moje biedne, biedne dzieci. Mój biedny, biedny Kościół. ILE NIEPOTRZEBNEGO CIERPIENIA, Moi mali. ILE.
To przeszywa Moje Serce. To sprawia, że Ono krwawi.
Spójrzcie znowu, dzieci, i zobaczcie wielką moc i panowanie, jakie Nasz nieprzyjaciel ma nad całym stworzeniem. Ciemność, która spowija Moje dzieci, i grozę – GROZĘ – widoku tej ciemności, która nie tylko otacza Mój Kościół – Mistyczne Ciało Mojego Syna – lecz wydobywa się z jego wnętrza,3 buchając z niego, z tych, którzy stali się zdrajcami Mojego Syna, i z tych, którzy nigdy do Niego nie należeli.4
Jakże rani Moje Serce widok tej ciemności, dzieci, wychodzącej z Mojego Kościoła, uformowanego i powołanego, by strzec Boskiej Światłości Prawdy i ją rozdzielać.
Gdzie jest teraz ta Światłość, Moje dzieci? Czy widzicie, jak bardzo przygasła?
Ta Światłość powinna jasno promieniować z każdej duszy – stworzonej, by być zjednoczoną z tą Światłością przez całą wieczność.
Wielka ciemność, która teraz zalega nad całym stworzeniem, nie jest jedynie ciemnością nieprzyjaciela, jego ataków oraz podstępów i machinacji, jego kłamstw i zwodzenia.
Jest nią nieobecność i odrzucenie Światłości Boga w sercach Moich dzieci, w rodzinach, w Moim Kościele.
ILE ŁASK ŚWIATŁOŚCI – JEGO MIŁOŚCI, KTÓRA DLA WAS STAŁA SIĘ ŚWIATŁOŚCIĄ – ZOSTAŁO ODRZUCONYCH, MOJE DZIECI. ILE.
ILE POMOCY Z NIEBA, Z SERCA OJCA, ZOSTAŁO ODTRĄCONYCH, UZNANYCH ZA NIEPOTRZEBNE, ODRZUCONYCH PRZEZ MÓJ KOŚCIÓŁ.
JAKŻE ZRANIONE ZOSTAŁO SERCE OJCA.5
Moje dzieci, pomóżcie Mi pocieszyć to SERCE. Pomóżcie Mi ukoić Jego Ból.
Pokazuję wam, jak być Jego prawdziwymi dziećmi – dziećmi, które uznają Go za Wiecznego i Miłującego Ojca, godnego całej waszej miłości, waszego całkowitego posłuszeństwa, waszej ufności, waszego uśmiechu. [łagodny uśmiech]
„Uśmiech” duszy, która z miłością i ufnością przyjmuje wszystko, co Ojciec wam zrządza, wiedząc, że wszystko, co On czyni i na co przyzwala, jest częścią Jego Planu dla was – i dla wszystkich waszych braci – aby mieć was zjednoczonych ze Sobą przez całą wieczność.
Moje dzieci, uczę was, jak ofiarować Mu ten uśmiech – który jest waszą Wiarą i zawierzeniem Jego Woli – który Go pociesza i sprowadza na was Jego uśmiech. [uśmiech]
Uczę was, jak ofiarowywać Mu to pocieszenie pośród waszych smutków i bólu, pośród waszych lęków i niepokojów, pośród tak wielkiej ciemności i takiego zamętu:
Uciekajcie się do Mojego Serca. Wznieście wzrok ku Mojemu Jezusowi. Przyjmujcie hojnym sercem wszystko, co Ojciec wam posyła i czego wam udziela.
NIE GARDŹCIE JEGO DARAMI.
WRAZ ZE MNĄ PRZYJMIJCIE WSZYSTKO, CO ON ZRZĄDZIŁ NA TĘ STRASZLIWĄ GODZINĘ.
Moi umiłowani, małe dzieci Mojego Serca, Moje niezłomne Wojsko6 – kocham was.
Pozwólcie Mi przyodziać was w Boską Światłość, która pochodzi z Serca Ojca, przez Przebite Serce Mojego Jezusa, przez Działanie i Moc Najświętszego Ducha Bożego, i która mieszka w Moim Niepokalanym Sercu.
Moje dzieci, nie bójcie się.
ZAWSZE BĘDĘ WAM POMAGAĆ. ZAWSZE, MOI MALI.
Błogosławię was i wzywam was, byście weszli do Schronienia Mojego Serca… [łagodny uśmiech]
[Jezus kontynuuje]
…To Serce7 – jedyne miejsce w całym stworzeniu, które nigdy nie postawiło przeszkody Mojej Woli; które przyjęło CAŁĄ Moją Łaskę, CAŁĄ Moją Światłość, które przyjęło MNIE w pełni. Serce, które JA SAM nie zawahałem się obrać za MOJE SCHRONIENIE, za MOJE miejsce odpoczynku. Moje Własne Serce przyjęło Ciało z tego Najświętszego, Najczystszego, Najłagodniejszego, Najpiękniejszego Serca. Czyńcie tak, jak Ja uczyniłem, Moje dzieci.
Bo w tym Sercu zawsze znajdziecie MOJE, i tylko MOJE. [uśmiech]
Błogosławieni, którzy wchodzą do tego Schronienia.
Błogosławieni, którzy przyjmują Jej Słowa, bo są one Moimi Słowami.
Błogosławieni, którzy Ją miłują i Ją czczą, bo są zjednoczeni z całym Niebem w tej miłości i czci.
NIE GARDŹCIE MOIMI DARAMI, dzieci.
POTRZEBUJECIE ICH.
Błogosławię was, Moje dzieci.
Trwajcie we MNIE.
Kocham was.
Wasz Jezus +
Wasz Król, wasz Wódz.
Amen. JA przychodzę.
———-
Przypisy
-
Przez „Łaskę i Dar” rozumiem, że odnosi się On nie tylko do Łaski uświęcającej i wszystkich Łask uczynkowych, lecz także do różnych darów charyzmatycznych oraz wszystkich prorockich słów, znaków, misji i działań, które On posyła. ↑
-
Powiedziała to z taką miłością i czcią! Jakże to było piękne. ↑
-
Obraz, który przyszedł mi na myśl, gdy Ona wypowiadała te słowa, był obrazem ciała, którego większą część opanowały komórki rakowe, oraz fetoru, jaki się z tych rakowych komórek wydobywa. W ciele wciąż są zdrowe komórki, ale fetor komórek rakowych rozchodzi się po całym ciele, tak że trudniej jest rozpoznać komórki zdrowe. ↑
-
Rozumiem, że chodzi tu o rozróżnienie między tymi, którzy kiedyś byli szczerzy w swojej Wierze, lecz teraz tę Wiarę zdradzili, a tymi, którzy rozmyślnie przeniknęli do Kościoła, aby go zniszczyć. ↑
-
Powiedziane z wielkim smutkiem i świętym oburzeniem – dając nam zrozumieć, co nasze odrzucanie Jego Łask czyni Jego Sercu. ↑
-
Powiedziała to z uśmiechem i Matczyną dumą – Jej Wojsko. ↑
-
Syn mówiący o Sercu Swojej Matki – kiedy powiedział „To Serce”, uczynił to z taką pełną miłości żarliwością, starając się przekazać piękno i wielkość Jej Serca. Naprawdę nie potrafię znaleźć słów, by dobrze wyrazić, jak On wypowiedział te słowa. Trudno to opisać, ale mnie to poruszyło. ↑