Polski

Musimy być posłuszni Bogu

Niniejsze tłumaczenie zostało wykonane z pomocą sztucznej inteligencji, abyście mogli przeczytać ten dokument w swoim własnym języku. Oficjalna jest wyłącznie oryginalna wersja angielska, opublikowana przez Misję Bożego Miłosierdzia. Jeżeli niniejsze tłumaczenie różni się od oryginału, pierwszeństwo ma oryginał.

12 marca 2024 r.

Ojciec John Mary porusza kwestię posłuszeństwa Bogu wobec posłuszeństwa człowiekowi.

Zobacz wideo (po angielsku)

Posłuchaj nagrania (po angielsku)

Dokumenty oryginalne (po angielsku): Przeczytaj / Wydrukuj pełne oświadczenie (PDF)

Zasoby dotyczące kryzysu (po angielsku)

Wiemy, że wielu ludzi niepokoi to, że Misja Bożego Miłosierdzia, publikując te Orędzia, jest nieposłuszna naszemu Arcybiskupowi. I że nasze „nieposłuszeństwo” podważa wiarygodność tych Orędzi.

Jest to w pełni uzasadniona obawa.

Kluczowe pytanie brzmi: Czy jesteśmy posłuszni Bogu?

Zawsze powinniśmy być posłuszni Bogu. A w zwykłych warunkach powinniśmy też być posłuszni prawowitym władzom ludzkim – lecz tylko w tych przypadkach, w których władze ludzkie działają zgodnie z prawem Bożym. Bywają sytuacje – jak jasno nauczał Kościół – w których jesteśmy wezwani do posłuszeństwa Bogu, nawet jeśli oznacza to nieposłuszeństwo władzom ludzkim.1 Wiele przykładów tego widzimy w życiu samego naszego Pana, o czym powiemy poniżej.

Czy nasza sytuacja jest jedną z takich okoliczności?

Stawiamy trzy twierdzenia, które dla wielu mogą być wstrząsające:

  1. Że te Orędzia pochodzą od Boga. Są to Orędzia prorockie.
  2. Że Kościół stoi w obliczu skrajnego kryzysu, przewyższającego wszystkie, jakim stawiał czoła dotąd, ponieważ – jak mówi Orędzie, które niedawno opublikowaliśmy – „uzurpator [zasiada] na stolicy Mojego Piotra – ten, który dokonuje Wielkiej Zdrady”.2 Ten skrajny kryzys wymaga skrajnych środków.
  3. Że wobec tego skrajnego kryzysu jesteśmy posłuszni Bogu, publikując te orędzia, nawet bez zgody naszego Arcybiskupa.

Przyjrzyjmy się bliżej tym trzem punktom.

Zanim przejdziemy dalej, pragniemy powiedzieć, że nie jesteśmy ani teologami, ani kanonistami, ani historykami Kościoła. Ale nie byli nimi także prorocy ani Apostołowie.3 Dodaje nam otuchy to, że sam nasz Pan dziękował Swemu Ojcu za to, że objawił maluczkim to, co zakrył przed mądrymi i uczonymi.4 Nie jest to więc traktat, lecz nasza próba wyjaśnienia rozumowania, które – po wielu modlitwach i studium – doprowadziło nas do podjęcia tej decyzji.

A teraz owe trzy punkty.

1. Orędzia od Boga

Wierzymy, że Bóg sam objawia te Orędzia jednemu z członków naszej wspólnoty poprzez to, co nazywa się lokucją wewnętrzną, w której osoba postrzega wewnętrznie wyraźne słowa. To łaska proroctwa, a – jak mówi Pismo – „żadne proroctwo nie zostało nigdy przyniesione z woli człowieka, lecz ludzie kierowani Duchem Świętym przemawiali od Boga” (2 P 1,21).

Rozumiemy, że dla wielu to stwierdzenie będzie trudne do uwierzenia. Jak powiedzieliśmy we wprowadzeniu, które opublikowaliśmy wraz z ogłoszeniem pierwszego Orędzia,5 nie możemy udowodnić, że te Orędzia pochodzą od Boga – ale tak też często bywało z Jego prorokami.

Ale jeśli te orędzia są prawdziwe, wynikają z tego dwa kluczowe wnioski:

Po pierwsze: to, co jest wyrażone w Orędziach, nie opiera się na ludzkich opiniach ani dowodach, lecz na szczególnym objawieniu Bożym.6

Po drugie: misja głoszenia go pochodzi bezpośrednio od Boga. W proroctwie to sam Bóg wybiera Swojego posłańca i daje mu misję dzielenia się nim. Ta władza pochodzi bezpośrednio od Boga.

W Starym Testamencie znajdujemy wiele przykładów tego, gdy prorocy musieli piętnować zepsucie pasterzy Izraela: królów i kapłanów. Na przykład gdy Pan mówi do Ezechiela: „prorokuj przeciwko pasterzom Izraela” (Ez 34,2), to polecenie w oczywisty sposób nie przychodzi do niego od władz ani z jego własnej ludzkiej analizy – przychodzi wprost od Boga.

Takie przykłady widzimy szczególnie w życiu samego Jezusa. Na przykład gdy Ewangelia mówi:

[A]rcykapłani i uczeni w Piśmie wraz ze starszymi podeszli i powiedzieli do Niego: „Powiedz nam, jaką władzą to czynisz albo kto Ci dał tę władzę”. On im odpowiedział: „Ja też zadam wam pytanie; powiedzcie Mi: chrzest Jana był z nieba czy od ludzi?” (Łk 20,1-4)

Nie chcieli przyznać, że Jego władza – podobnie jak władza Jana – pochodziła wprost z Nieba.

Kardynał Ratzinger

Mówiąc o roli proroctwa, kardynał Ratzinger, przyszły papież Benedykt XVI, stwierdził:

[P]roroctwo jest w najwyższym stopniu miejscem, które Bóg rezerwuje dla Siebie, aby interweniować osobiście i za każdym razem na nowo, przejmując inicjatywę…. [P]oprzez charyzmaty [On] zastrzega Sobie prawo do bezpośredniego interweniowania w Kościele, aby go budzić, ostrzegać, umacniać i uświęcać.7

Kardynał stwierdza kategorycznie, że Bóg zastrzega Sobie prawo do interweniowania bezpośrednio – a nie za pośrednictwem hierarchii – w naszym świecie i w Swoim Kościele, szczególnie w czasach kryzysu.

Bóg przemawia przez Swoich proroków; ale Jezus ostrzega też przed fałszywymi prorokami. Potrzebne jest więc oczywiście rozeznanie. Taka jest rola Pasterzy Kościoła. Co rodzi pytanie: czy nie powinniśmy poddać tych Orędzi ich osądowi, zanim podzielimy się nimi ze światem?

W zwykłych warunkach – tak.

Ale te czasy nie są zwyczajne. To prowadzi nas do drugiego punktu.

2. Bezprecedensowy kryzys

Dla wielu ludzi sytuacja w Kościele wydaje się mniej więcej normalna. W niedzielę w ich parafii odprawiana jest Msza. Ich dzieci mogą zostać ochrzczone, ich dorosłe dzieci – zawrzeć małżeństwo, a ich dziadkowie – zostać pochowani. Wszystko wygląda… normalnie. Mówienie o wielkim kryzysie w Kościele brzmi zagadkowo, może nawet wstrząsająco. Ale to właśnie jeden z problemów, które mogą przyspieszyć kryzys: ludzie są nieświadomi. Dlatego nasz Pan posługuje się przykładem dni Noego, kiedy ludzie nie byli świadomi nadchodzącej kary, dopóki nie zaczął się potop.8 Prorocy często musieli budzić ludzi wobec zepsucia, które stało się „normalne”.

Ostrzeżenia

Już w 1972 roku papież św. Paweł VI w słynnych słowach ostrzegał, że „przez jakąś szczelinę dym Szatana wszedł do Świątyni Boga” i że Kościół przeżywa „dni chmur, burz, ciemności, poszukiwania, niepewności”.9

A w 1976 roku przyszły papież św. Jan Paweł II powiedział:

Stoimy dziś w obliczu największej historycznej konfrontacji, przez jaką przeszła ludzkość. Nie sądzę, by szerokie kręgi społeczeństwa amerykańskiego ani szerokie kręgi wspólnoty chrześcijańskiej w pełni zdawały sobie z tego sprawę. Stoimy obecnie w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a anty-Kościołem, Ewangelią a anty-Ewangelią. Ta konfrontacja wpisana jest w plany Bożej Opatrzności. Jest to próba, którą cały Kościół… musi podjąć.10

Niestety, doszliśmy do przekonania – a te Orędzia to potwierdzają – że „dym Szatana wszedł do Świątyni Boga”. „Konfrontacja między Kościołem a anty-Kościołem” osiągnęła stadium krytyczne.

Proroctwa

Wiele wiarygodnych proroctw – począwszy od Pisma Świętego aż po nasze czasy – mówiło o czasach skrajnego ucisku i udręki, zamętu i zła dla Kościoła, nawet na najwyższych szczeblach.11 Jednym z uderzających przykładów jest don Stefano Gobbi, którego książka Our Lady Speaks to Her Beloved Priests (wyd. polskie: „Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”) ma imprimatur i była propagowana przez wielu biskupów. Twierdzi on w niej, że nasza Najświętsza Matka mówiła mu o Bestii podobnej do Baranka, opisanej w rozdziale 13. Księgi Apokalipsy,12 i o tym, jak wiąże się ona z duchem masonerii, która przeniknęła do Kościoła. Zamieszczamy ten tekst w aneksie.

Obecne Orędzie

Otóż otrzymaliśmy od Pana Orędzia, które mówią o bezprecedensowym kryzysie w Kościele.

W Orędziu zatytułowanym Nadeszła Godzina, by przyłączyć się do Mojego Wojska – wezwanie do Kapłanów i Biskupów, otrzymanym między 22 a 26 lutego 2024 r., Pan, zwracając się do Biskupów, mówi:

Pozwoliliście, by nie tylko dym Szatana przeniknął do Mojego Przybytku, lecz pozwoliliście, by całe wojsko demonów zajęło wasze miejsca.

I pozwoliliście, by uzurpator zasiadł na stolicy Mojego Piotra – ten, który dokonuje Wielkiej Zdrady, która pozostawi Mój Kościół spustoszony…

Nie rozpoznaliście wilków wokół was. Przyjęliście ich jak prawdziwych pasterzy. I zamiast mówić jedynie Moje Słowa, Moją Prawdę, pozwoliliście im wyć, a i sami zaczęliście ich naśladować.

Z tej wypowiedzi oraz z innych o podobnym charakterze, które otrzymaliśmy, straszliwy wniosek wydaje się jasny: Bergoglio sprawuje nieprawowitą władzę i działa jak nieprzyjaciel Chrystusa i Jego Kościoła.

A co ze słowami Jezusa do Piotra? Obiecał On, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła zbudowanego na Piotrze (Mt 16,18). Nie oznacza to jednak, że:

  • nigdy nie będziemy mieli złych papieży;13
  • Kościół nigdy nie pozostanie przez dłuższy czas bez papieża;14
  • nigdy nie będzie długich okresów wielkiego zamętu co do tego, kto jest papieżem, łącznie z obecnością antypapieży.15

Historia Kościoła zna wszystkie te wydarzenia. Nie oznacza to również, że w ostatecznej próbie piekło nie będzie się wydawało triumfować przez krótki czas nad Kościołem, tak jak wydawało się triumfować przez chwilę, gdy Jezus został ukrzyżowany i umarł.

Oznacza to natomiast, że pomimo tych problemów z papiestwem i pomimo wszystkich ataków z zewnątrz oraz zepsucia i zdrady od wewnątrz, Kościół Chrystusa, Jego Mistyczne Ciało, zatriumfuje.16

Dla wielu wniosek, że Bergoglio jest uzurpatorem i nieprzyjacielem Kościoła, będzie wstrząsający. Ale czy rzeczywiście taki jest?

Dla tych, którzy uważnie się przyglądali – sądzimy, że nie. Nawet bez orędzi prorockich nie brakowało znaków ostrzegawczych wskazujących na głębokie problemy w Kościele w ogólności, a w papiestwie w szczególności.

Ludzkie dowody

Wielu komentatorów wskazywało, że od stuleci nieprzyjaciele Kościoła cierpliwie pracowali nad jego infiltracją w celu podważenia i zniszczenia jego wiary – Depozytu Wiary przekazanego mu przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.17 Ich wysiłki doprowadziły do umieszczenia złych ludzi na wpływowych stanowiskach w hierarchii, w tym wśród biskupów, kardynałów i członków Kurii. Tacy infiltratorzy wyrządzili już wielkie szkody. Teraz jednak „pozwolili, by uzurpator zasiadł na stolicy Mojego Piotra”. Bezprecedensowy atak na Kościół.

Infiltratorzy ci nie działają sami: współdziałają z potężnymi świeckimi elitami dla celów głęboko wrogich naszemu Panu i Jego Kościołowi.

Co do prawowitości papiestwa Bergoglia – poważne pytania podnosiły osoby o wiele bardziej od nas kompetentne w tej dziedzinie.18 Nie zamierzamy rozstrzygać tutaj, z ludzkiego punktu widzenia, wszystkich tych trudnych kwestii; staramy się przekazać kluczową myśl, którą Pan wyraża w Swoich Orędziach do nas. Wierzymy, że cokolwiek uczeni i kanoniści orzekną o oficjalnym czy formalnym statusie człowieka obecnie zajmującego papiestwo, człowiek ten jest uzurpatorem i prowadzi najniebezpieczniejszy atak, z jakim Kościół kiedykolwiek się zmierzył.

Atak ten jest tym groźniejszy, że jest subtelny i zakamuflowany, a wielu katolików jest go zupełnie nieświadomych.

Wielu prałatów wypowiedziało się jednak otwarcie o wielkiej szkodzie, jaką Bergoglio i jego działania wyrządziły Kościołowi – wśród nich kardynałowie Burke, Caffarra, Müller, Pell, Sarah i Zen; arcybiskupi Aguer, Chaput, Lenga i Viganò; biskupi Gracida, Mutsaerts, Schneider i Strickland, by wymienić tylko niektórych. Na przykład zmarły kardynał Pell, pisząc pod pseudonimem Demos, stwierdził: „Komentatorzy wszystkich szkół… zgadzają się, że ten pontyfikat jest pod wieloma względami, jeśli nie pod większością, klęską; katastrofą”.19 Głos zabrało również wielu myślących kapłanów i komentatorów świeckich. Na przykład znany angielski filozof John Rist, mówiąc o kryzysie bergogliańskim, powiedział:

Trzeba cofnąć się aż do kontrowersji ariańskiej, by znaleźć coś porównywalnego. Sądzę jednak, że pod względem szkód, jakie może teraz wyrządzić – tego, co może stać się z Kościołem w przyszłości – spowoduje on więcej zła niż cokolwiek, co widzieliśmy dotąd.20

Dowody na wielorakie sposoby, na jakie Bergoglio zaszkodził Kościołowi – od podważania integralności sakramentów i nauczania Kościoła w sprawach wiary i moralności, przez wykluczanie katolików tradycjonalistycznych, po tragiczną zdradę wiernych katolików chińskich – są obfite i zbyt liczne, by je tu wymieniać, ale prosimy zauważyć, że zamieściliśmy na naszej stronie internetowej dwie listy zasobów z linkami do prac wielu z wymienionych wyżej prałatów, a także innych komentatorów. Zachęcam do zapoznania się z nimi.

Ale by wziąć tylko jeden niedawny przykład: jest deklaracja Dykasterii Nauki Wiary Fiducia Supplicans, wobec której tak wielu biskupów i konferencji episkopatów okazało otwarty sprzeciw. Nie tylko ją kwestionując, lecz odmawiając zastosowania się do zawartego w niej zezwolenia na błogosławieństwa dla osób pozostających w grzesznych związkach, a występujących jako „para”. Taki publicznie ogłoszony sprzeciw dużych części episkopatu wobec nauczania, jak się wydaje, zatwierdzonego przez papieża, zdaje się nie mieć precedensu we współczesnej historii Kościoła. To tylko jeden z wielu przypadków, w których działania Bergoglia, zamiast przynosić jasność i światło, zasiały zamęt i szkodę.

Szkoda ta jest dotkliwa. Pismo Święte nas uczy: „Poznacie ich po ich owocach… każde zdrowe drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce” (Mt 7,16-17). Owoce minionych dziesięciu lat przyniosły głęboki błąd, podział i zamęt, a przy tym zdradziły i podważyły dwa tysiące lat nauczania Kościoła.

Bywali już wcześniej papieże niemoralni. Ale nigdy papież pozorny, uzurpator, będący częścią potężnego, zamierzonego wysiłku, by zepsuć naszą wiarę katolicką i zniszczyć Kościół.

A zły papież, którego życie jest jawnie gorszące, jest mniej niebezpieczny niż taki, którego znaczna część mediów ukazuje jako wzór współczucia i prostoty.

Powtórzmy: ludzkich dowodów na szkody wyrządzone przez Bergoglia jest wiele i ponownie zachęcamy do przejrzenia wskazanych przez nas źródeł, by lepiej zrozumieć te dowody.

Ale zasadniczo to nie ludzkie dowody nas przekonują, lecz prorockie świadectwo Pana.

Wobec tego – jak jesteśmy wezwani odpowiedzieć?

Nadzwyczajne środki wymagane w czasie kryzysu

Zwyczajne czasy wymagają zwyczajnych odpowiedzi. Ale powtarzamy – te czasy nie są zwyczajne.

Św. Tomasz z Akwinu naucza, że prawo, które w zwykłych okolicznościach jest dobre, może niekiedy wyrządzić wielką szkodę, gdy w sytuacji kryzysu jest przestrzegane bezmyślnie. Tak więc ograniczenie prędkości jest dobrym prawem, lecz gdy w grę wchodzi czyjeś życie, mogę być zobowiązany je złamać. Św. Tomasz stwierdza: „[W] tych… przypadkach złem jest trzymać się prawa, a dobrem – odstąpić od litery prawa i pójść za tym, czego domagają się sprawiedliwość i dobro wspólne”.21

W takich przypadkach musimy iść za prawem wyższym.

Stwierdza to samo prawo kanoniczne Kościoła. Najważniejszy kanon w Kościele, kanon 1752, jest miarą, według której wszystkie inne przepisy prawa kanonicznego mają być rozumiane i stosowane. Głosi on, że najwyższym prawem w Kościele jest zbawienie dusz.22 Dlatego w nadzwyczajnych okolicznościach prawa dobre, lecz niższe, mogą niekiedy musieć ustąpić temu najwyższemu prawu.

Kryzys ariański

Kryzys ariański IV wieku dostarcza szeregu słynnych przykładów konieczności odstąpienia od praw niższych w czasie kryzysu. Jak wyjaśnił św. kardynał John Henry Newman, w tamtym czasie większość biskupów świata, a nawet papież, byli uwikłani w heretycką naukę, jakoby Jezus nie był prawdziwie Bogiem.23 Z powodu szerzącego się w Kościele zamętu dobrzy katolicy musieli czynić rzeczy, które w zwykłych czasach byłyby złe, lecz które w tym kryzysie były święte i pobożne.

Mówiąc o tym, jak dramatyczna stała się sytuacja, św. Bazyli powiedział: „lepsi spośród świeckich stronią od kościołów jak od szkół bezbożności i na pustkowiach wznoszą ręce, z westchnieniami i łzami, do swego Pana w niebie”.24

Św. Atanazy został ekskomunikowany przez setki biskupów, a nawet przez papieża, ponieważ trwał przy wierze, że Jezus jest prawdziwie Bogiem. Lecz nadal głosił kazania, sprawował sakramenty i wyświęcał kapłanów, chociaż nie miał pozwolenia.25 Były to rzeczy, których nigdy nie uczyniłby w zwykłych czasach; ale w owym czasie kryzysu musiał być posłuszny prawu wyższemu. I on, którego niegdyś uważano za nieposłusznego, dziś nazywany jest świętym, doktorem, Wielkim.

Jak jasno pokazują te przykłady, bywały w historii czasy wyjątkowe, w których wierni musieli na pewien czas – z powodu nadzwyczajnych okoliczności – cofnąć posłuszeństwo władzom ludzkim, aby wiernie być posłusznymi Bogu. Widzimy, że może to być konieczne także dla nas, w tym czasie skrajnego kryzysu.

Jeżeli prawdą jest, że na tronie Piotra zasiada uzurpator zamierzający podważyć wiarę, czy mamy być posłuszni jemu i tym, którzy pozostają pod jego panowaniem, gdy nakazują działania niesprawiedliwe?

3. Posłuszeństwo Bogu i władzom ludzkim

Zawsze powinniśmy być posłuszni Bogu. To jest absolutne. Nasz Pan Jezus daje nam doskonały przykład.

Co do władz ludzkich – posłuszeństwo jest słuszne i sprawiedliwe wtedy, gdy ich prawa pozostają w zgodzie z prawem Bożym. Lecz gdy prawo ludzkie staje w sprzeczności z prawem Bożym, św. Tomasz z Akwinu mówi: „praw tego rodzaju w żaden sposób nie wolno zachowywać, ponieważ – jak powiedziano w Dz 5,29 – «Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi»”.26

Ale czy święci nie ukazują nam heroicznych przykładów posłuszeństwa poleceniom, które wydają się niesprawiedliwe? I czy, na przykład, Pan nie pochwalił św. Siostry Faustyny za to, że była posłuszna swojej przełożonej, a nie temu, co wewnętrznie odczuła od Niego?27

Owszem. To jest normalne i dobre w normalnych czasach. Ale te czasy są inne.

Gdy przełożeni czynnie popełniają ciężkie zło lub je nakazują, nie ma obowiązku być im posłusznym.

Nie wierzymy, by nasz Arcybiskup zamierzał czynić zło. Wierzymy, że ma dobre serce. Ale z entuzjazmem podąża on za Bergogliem, o którym wierzymy, że usiłuje podkopać Kościół.

Uprawnione nieposłuszeństwo władzom ludzkim

To rozróżnienie widzimy jasno na przykładzie samego naszego Pana. W zwykłych warunkach był On posłuszny prawowitym władzom ludzkim. Czasem jednak zachodził konflikt między posłuszeństwem wobec nich a posłuszeństwem Ojcu. I w tych przypadkach był On zawsze posłuszny Swojemu Ojcu, nawet jeśli oznaczało to nieposłuszeństwo władzom ludzkim.

Żadne władze ludzkie nie były bardziej godne posłuszeństwa niż Jego Najświętsza Matka i św. Józef. I zwykle „był im poddany”. Lecz mając dwanaście lat, musiał okazać im nieposłuszeństwo, aby być posłusznym Swojemu Ojcu – i tak pozostał w Świątyni, nie powiadamiając Swoich rodziców.

A gdy przyszedł czas Jego życia publicznego, Jezus szybko i często popadał w konflikt z przywódcami religijnymi Swojego ludu – przywódcami, którzy ulegli zepsuciu. Na przykład gdy oczyścił Świątynię, albo gdy zakazywano Mu uzdrawiać w szabat, odpuszczać grzechy, nauczać w Świątyni czy przemawiać w imię Swojego Ojca. We wszystkich tych przypadkach Jezus słuchał bardziej Boga niż ludzi. A przywódcy ci odpowiedzieli, ostatecznie Go potępiając.

Apostołowie przed Sanhedrynem

Rozważmy przykład Apostołów, gdy zostali uwięzieni i postawieni przed Sanhedrynem.

Gdy ich przyprowadzili, postawili ich przed Sanhedrynem. A najwyższy kapłan przesłuchiwał ich, mówiąc: „Surowo zakazaliśmy wam nauczać w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego człowieka”. Lecz Piotr i apostołowie odpowiedzieli: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5,27-29).

Joanna d’Arc

Jest wreszcie św. Joanna d’Arc. Słuchając głosów z Nieba, bohatersko poprowadziła armię. Gdy stanęła przed sądem trybunału kościelnego, została

zapytana, czy podda się Kościołowi, gdyby Kościół walczący orzekł, że jej objawienia są rzeczami fałszywymi i diabelskimi, zabobonnymi i złymi. Odpowiedziała, że podda się naszemu Panu, którego wolę zawsze będzie pełnić; że niemożliwe byłoby dla niej czynić co innego niż to, co – jak oświadcza – uczyniła z nakazu Boga. Gdyby Kościół walczący nakazał jej postąpić inaczej, nie podda się nikomu innemu, jak tylko naszemu Panu, którego dobry nakaz zawsze pełniła.28

Innymi słowy, nawet w obliczu śmiertelnego sprzeciwu władz kościelnych Joanna trwała mocno przy tym, o czym wiedziała, że jest prawdą: posłuszeństwo autentycznemu wezwaniu Boga musi być na pierwszym miejscu.

Papież Leon XIII

Niestety, możliwe jest, że pasterze nie reprezentują wiernie Chrystusa, a nawet że świadomie się Mu sprzeciwiają. Gdy tak się dzieje, musimy pójść za radą papieża Leona XIII, który, streszczając nauczanie św. Tomasza, mówi:

Lecz tam, gdzie brakuje prawa do rozkazywania, albo gdzie ustanawia się prawo sprzeczne z rozumem, z prawem wiecznym lub z jakimś rozporządzeniem Boga, posłuszeństwo jest niegodziwe, aby – będąc posłusznymi człowiekowi – nie stać się nieposłusznymi Bogu.29

Zakończenie

Podsumowując: zawsze musimy być posłuszni Bogu.

W zwykłych warunkach posłuszeństwo Bogu obejmuje posłuszeństwo władzom Kościoła.

Ale żyjemy w czasie bezprecedensowego kryzysu. Bóg mówi nam, że Tron Piotra jest zajęty przez uzurpatora i że nie powinniśmy poddawać się ani jemu, ani tym, którzy wykonują jego niesprawiedliwe zamysły.

A jednak Bóg nas nie opuścił. Daje nam szczególne, bezpośrednie prowadzenie, aby przeprowadzić nas przez tę straszliwą, lecz przejściową próbę. I wierzymy, że Bóg prosi nas, byśmy mówili Prawdę – słowa, które On nam daje – nawet bez ludzkiego pozwolenia kościelnego.

Tym, którzy sugerują, że opuszczamy Kościół albo że jesteśmy schizmatykami, możemy odpowiedzieć tylko stanowczym NIE. Bronimy Kościoła Chrystusowego i jego Depozytu Wiary. Kochamy papiestwo i go bronimy – i właśnie dlatego uzurpacja Bergoglia jest tak bolesna. To ci, którzy rozmyślnie sieją zamęt i nieład oraz podważają Depozyt Wiary, uczynili coś gorszego niż opuszczenie Kościoła: zdradzili Kościół.

Bolesne jest dla naszej cichej wspólnoty to, że jest teraz postrzegana jako siejąca podziały i nieposłuszna. Myślimy o cierpieniu proroka Jeremiasza, który musiał przekazywać twarde, niepopularne słowa.30 Ale czynimy to, ponieważ staramy się być wierni Panu.

Każdy człowiek musi wybrać: wierność naszemu Panu albo światu. Wierzymy, że w nadchodzących czasach ten wybór stanie się dojmująco ostry.

Prosimy o wasze modlitwy. Jeżeli się mylimy – aby przywiodły nas z powrotem do prawdy. Jeżeli mamy rację – abyśmy mieli siłę pozostać wierni.

Modlimy się za was wszystkich. Zawierzamy siebie i was wszystkich Niepokalanemu Sercu Świętej Bożej Rodzicielki, naszej Matki, błagając, aby ten bolesny czas podziału w Kościele został wkrótce uleczony.

Wiara, aby Bóg mógł działać.

Jezu, ufamy Tobie! Amen.


Przypisy

  1. Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, wyd. 2 poprawione i rozszerzone (Watykan – Waszyngton: Libreria Editrice Vaticana, 2000), nn. 1902-1903. Por. także Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 212 § 1. ↑
  2. 2024-02-22 i 26 @GRAL Hour to Join His army – A Call to Priests and Bishops. ↑
  3. „Gdy ujrzeli odwagę Piotra i Jana i poznali, że są ludźmi nieuczonymi i prostymi, zdumiewali się; rozpoznali też, że byli oni z Jezusem” (Dz 4,13). ↑
  4. Łk 10,21. ↑
  5. Wprowadzenie znajduje się tutaj (po angielsku): https://missionofdivinemercy.org/wp-content/uploads/2024/02/2024-02-28-Announcement-Listening-to-the-Lord.pdf
    Pierwsze Orędzie, Wezwanie do Wszystkich Dzieci Bożych, znajduje się tutaj ↑
  6. Dziś często używa się terminu „objawienie prywatne”, lecz termin ten jest problematyczny. ↑
  7. Ratzinger, „Das Problem der christlichen Prophetie”, 181. Cyt. za: Niels Christian Hvidt, Christian Prophecy: The Post-Biblical Tradition, wyd. 1, Oxford University Press, USA, 2007, 80. ↑
  8. Mt 24,38-39. ↑
  9. Papież Paweł VI, homilia w IX rocznicę koronacji (uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca 1972 r.). ↑
  10. Kardynał Karol Wojtyła (Jan Paweł II), przemówienie z 1976 r. do biskupów amerykańskich, przedrukowane w The Wall Street Journal z 9 listopada 1978 r. ↑
  11. By wymienić tylko niektóre: w Piśmie Świętym mamy przykłady Daniela, św. Pawła i św. Jana; nauczanie licznych Ojców Kościoła streszcza i interpretuje św. Robert Bellarmin, doktor Kościoła, w swojej książce o Antychryście – zwłaszcza nauczanie św. Ireneusza, doktora Kościoła, ucznia św. Jana poprzez św. Polikarpa; wśród świętych średniowiecza szczególnie uderzające objawienia otrzymała św. Hildegarda, doktor Kościoła; a w epoce nowożytnej mamy zatwierdzone objawienia maryjne Matki Bożej Dobrego Zdarzenia, z La Salette, Fatimy i Akity oraz nauczanie i objawienia wielu świętych, takich jak czcigodny Fulton Sheen, bł. Anna Katarzyna Emmerich, bł. Elżbieta Canori Mora, bł. Anna Maria Taigi, św. Jan Bosko i wielu innych, a także lokucje opatrzone imprimatur, jak te dane ks. Stefanowi Gobbiemu. ↑
  12. Ap 13,11-18. ↑
  13. Na przykład hasło poświęcone papieżowi Janowi XII w The Catholic Encyclopedia opisuje go jako „…człowieka prostackiego i niemoralnego… oskarżanego o świętokradztwo, symonię, krzywoprzysięstwo, morderstwo, cudzołóstwo i kazirodztwo…”. ↑
  14. Na przykład z powodu politycznych frakcji wśród kardynałów Kościół pozostawał bez papieża przez niemal dwa i pół roku, w latach 1268–1271, aż do wyboru Grzegorza X. ↑
  15. Tak było podczas Wielkiej Schizmy Zachodniej, kiedy było trzech pretendentów do tronu papieskiego, a nawet wielcy święci, jak św. Wincenty Ferreriusz, popierali niekiedy fałszywego papieża. ↑
  16. Katechizm Kościoła Katolickiego, 675: Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele.
    677: Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu. Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła, które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica. Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija. ↑
  17. Zob. na przykład: Taylor Marshall, Infiltration: The Plot to Destroy the Church from Within (Sophia Institute Press, 2019); ks. Charles Murr, Murder in the 33rd Degree: The Gagnon Investigation into Vatican Freemasonry (wydanie własne, 2022); oraz Mary Nicholas i Paul Kengor, The Devil and Bella Dodd: One Woman’s Struggle Against Communism and Her Redemption (TAN Books, 2022). ↑
  18. Na przykład: czy rezygnacja papieża Benedykta była ważna? Czy proces, w którym wybrano Bergoglia, był ważny, zważywszy na zasady ustanowione przez papieża św. Jana Pawła II w 1996 r. i ich domniemane naruszenie przez tak zwaną „mafię z Sankt Gallen”? Czy nauczał herezji i przez to sam pozbawił się urzędu? Czy Jorge Bergoglio rzeczywiście miał zamiar przyjąć urząd Piotrowy?
    To ostatnie pytanie postawił wprost między innymi abp Viganò: „Uważam natomiast, że przyjęcie papiestwa przez [Bergoglia] jest nieważne, ponieważ uważa on papiestwo za coś innego, niż ono jest – niczym małżonek, który zawiera ślub w kościele, lecz wyklucza ze swojej intencji istotne cele małżeństwa, czyniąc w ten sposób małżeństwo nieważnym właśnie z powodu braku zgody…. Chciałbym, abyśmy potraktowali poważnie, bardzo poważnie, możliwość, że Bergoglio zamierzał uzyskać wybór za pomocą oszustwa i że zamierzał nadużyć władzy Biskupa Rzymskiego, aby czynić dokładne przeciwieństwo tego, co Jezus Chrystus zlecił czynić św. Piotrowi i jego następcom: utwierdzać wiernych w wierze katolickiej, pasąc Owczarnię Pańską i nią rządząc, głosząc Ewangelię narodom. Wszystkie akty rządów i nauczania Bergoglia – od jego pierwszego wystąpienia na loggii watykańskiej, gdy przedstawił się swoim niepokojącym «Dobry wieczór» – rozwijały się w kierunku diametralnie przeciwnym mandatowi Piotrowemu: zafałszował i nadal zafałszowuje Depositum Fidei, stworzył zamęt i wprowadził wiernych w błąd, rozproszył owczarnię, oświadczył, że uważa ewangelizację narodów za «uroczysty nonsens», i systematycznie nadużywa władzy świętych Kluczy, aby rozwiązywać to, czego nie można rozwiązać, i związywać to, czego nie można związać”. „Vitium Consensus”: przemówienie Carlo Marii Viganò na Catholic Identity Conference, Pittsburgh, 1 października 2023 r. https://exsurgedomine.it/230930-cic-eng/ ↑
  19. https://www.cal-catholic.com/the-cardinal-pell-memo-in-full/ ↑
  20. https://edwardpentin.co.uk/professor-rist-the-catholic-church-could-be-facing-a-crisis-worse-than-the-arian-controversy-of-the-4th-century/ ↑
  21. Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, ST, II-II, q. 120, a. 1. ↑
  22. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1752. ↑
  23. Św. kardynał John Henry Newman, The Arians of the Fourth Century, dodatek 5.1:13, 15-17, 20; 5.2:20. ↑
  24. Św. Bazyli z Cezarei, List 92, 2. Zob. także List 242, 2. ↑
  25. Św. kardynał John Henry Newman, An Essay on the Development of Christian Doctrine, rozdz. 6:14. Zob. także Michael Davies, Saint Athanasius: Defender of the Faith (Angelus Press, 2012). ↑
  26. ST, I-II, q. 96, a. 4. ↑
  27. Św. Maria Faustyna Kowalska, Dzienniczek, nr 28 (Divine Mercy in My Soul — Diary of Sister M. Faustina Kowalska, wyd. 3, Stockbridge, Mass.: Marian Press, 2003, 28). ↑
  28. The Trial of Jeanne d’Arc (Proces Joanny d’Arc), przekład angielski W.P. Barretta, 233. ↑
  29. Leon XIII, encyklika Libertas, o naturze wolności ludzkiej (20 czerwca 1888 r.), § 13. ↑
  30. Jr 20,7b-9. ↑